20 aktualna temperatura 28 °C
ciśnienie 1016 hPa pm2.5 12 μg/m3
Wspaniałe powietrze! wilgotność 67% pm10 15 μg/m3

Napój na wynos do własnego kubka? Czemu nie!

Czy zdarza Ci się brać kawę na wynos? Jak często? Jeśli ulubiony napój bierzesz na wynos dość regularnie, na przykład 3 razy w tygodniu, to rocznie zużywasz 160 kubków. Okazuje się, że zwolenników kawy „na drogę” (i innych napojów) jest tak dużo, że ilość zer przy liczbie produkowanych kubków zaczęła szokować.

Obecnie na świecie produkowanych jest aż 500 000 000 000 jednorazowych kubków rocznie. W krajach, gdzie zwolenników kawy nie brakuje, co dwie minuty zużywa się po kilka tysięcy tych papierowych naczyń, które wyrzuca się do kosza po jednym zużyciu. Do niedawna panowało błędne przekonanie wśród konsumentów, że skoro kubki są papierowe, to są również ekologiczne. Tymczasem dla zapewnienia wodoodporności papier nasycany jest polietylenem, co w rezultacie sprawie, że nie ma możliwości rozdzielenia tych materiałów podczas standardowego procesu recyklingu.

Tymczasem produkcja nowych, jednorazowych kubków wymaga wycinania prawie 20 milionów drzew rocznie. To zbyt wielki koszt w porównaniu do kupna napoju, który równie dobrze może być nalewany do naczynia wielorazowego użytku.

tu właśnie nadchodzi dobra wiadomość, a mianowicie istnieje alternatywa, która może ochronić poczciwą Matkę Ziemię przed wielką falą jednorazowych kubków. Polskie Stowarzyszenie Zero Waste, które promuje bezodpadowy styl życia, wyszło z inicjatywą #zwłasnymkubkiem i rozpowszechniło ją na terenie całej Polski. Na czym polega? W ten eko-plan zaangażowane są kawiarnie i nasze (wasze) kubki wielorazowego użytku :).

W wybranych kawiarniach w całym kraju można kupić napój na wynos, przychodząc z własnym kubkiem. Ogromnym plusem akcji jest oczywiście zapobieganie nadmiernej produkcji nie nadających się do recyklingu odpadów, ale dodatkowo niesie ona też zalety finansowe dla konsumentów. Miejsca, które serwują klientowi napój w jego własnym naczyniu, zazwyczaj obniżają też jego cenę. Zalety akcji dla kawiarni są również ogromne! Po pierwsze, firmy zyskują pieniądze zaoszczędzone na nieskładaniu ogromnych zamówień na papierowe kubki, pokrywki i mieszadełka. Po drugie, dzięki otwartej postawie na wartości ekologiczno-przyrodnicze, przywiązują do siebie klientów i zdecydowanie ocieplają wizerunek miejsca.

Na stronie www.mapa.oddamodpady.pl znajduje się mapa, na której można znaleźć miejsca serwujące napoje w naczyniach wielorazowego użytku. Mapa jest interaktywna, więc poza szybkim wyszukiwaniem, można również samemu oznaczać kawiarnie lub zgłaszać je poprzez formularz zamieszczony na stronie.

Na Saskiej Kępie nie zabrakło takich miejsc!

Pierwszym z nich jest Irena Cafe Bistro na ul. Paryskiej 39.

To przytulny i kameralny sasko-kępski lokal słynący ze swoich domowych pączków i, jak wieść niesie, najlepszej kawy w okolicy :). Kawiarnia dołączyła do akcji na rzecz ograniczenia odpadów w październiku 2018 roku. Na swoim profilu pod zdjęciem ze szklaną butelką, z etykietą: „Szkło jest fajniejsze”, czytamy: „Od dzisiaj kończymy z plastikowymi kubkami na wynos. U nas dostaniecie sok świeżo wyciskany czy koktajl w takiej właśnie buteleczce. Jest bardziej praktyczna i szklana, ma zakrętkę, wiec możecie sobie zostawić na później. I wiadomo, w szkle zawsze smakuje lepiej”.

Napoje w Irena Cafe Bistro serwowane są tylko do czystych kubków, z oczywistych powodów nie warto pić z brudnego naczynia :) W wypadku gdy nie masz swojego kubka ze sobą, możesz na miejscu dostać napój w kubku plastikowym, który będzie nadawał się do recyklingu. Przychodząc z własnym kubkiem zyskuje również twój portfel: kawa, herbata, świeże soki, koktajle, lemoniady są wtedy tańsze o 3 zł.

Kolejnym miejscem, które znajdziemy na mapie w ramach akcji #zwłasnymkubkiem jest Crepe Cafe na ulicy Zwycięzców 23. Miejsce słynie z przyrządzanych na wiele sposobów naleśników - na słodko i słono. Na klientów rzecz jasna czeka również oferta gorących i zimnych napojów, które w wypadku kupna na wynos do własnego naczynia, kosztują złotówkę taniej (i mnóstwo odpadów mniej).

Przynoszenie własnego kubka do kawiarni ma sens! Opłaca się wszystkim stronom - zarówno konsumentom jak i właścicielom kawiarni, nie wspominając o zaletach dla planety.

Takich miejsc w całej Warszawie jest już bardzo dużo, a nawet jeśli nie są oznaczone na mapie, to warto zapytać czy istnieje możliwość kawy na wynos do własnego naczynia. Zazwyczaj spotyka się to z przychylną odpowiedzią.

Dorota Falkowska

Zobacz też