czwartek , 24 lipca 2014 r. , LM
Zaproponuj newsa!

Saska Kępa to nie parking

W lipcu 2014 roku mieszkańcy Saskiej Kępy skierowali petycję do Burmistrza Dzielnicy z prośbą o wprowadzenie rozwiązań dotyczących parkowania na ulicach. Postulują o uregulowanie problemu zablokowanych i zakorkowanych ulic.


Mieszkańcy dzielnicy Saska Kępa żądają unormowania sytuacji związanej z ciągle zablokowanymi ulicami i podwórkami. Zwracają uwagę na utrudnienia dla osób starszych i matek z wózkami. Ponadto duża liczba samochodów należących do osób przyjezdnych uniemożliwia mieszkańcom parkowanie własnych pojazdów.

W petycji zaproponowano następujące rozwiązanie danego problemu: wprowadzenie płatnego parkowania na ulicach z systemem abonamentowym dla mieszkańców, ogłoszenie ulic Saskiej Kępy strefą ograniczonego parkowania, rozpowszechnienie ruchu jednokierunkowego z zakazem parkowania po jednej stronie, zobowiązanie Straży Miejskiej do usuwania samochodów zaparkowanych nieprzepisowo.

Zdaniem mieszkańców przyczyną tego problemu jest wprowadzenie parkometrów na Powiślu. Od dwóch lat kierowcy próbują uciec przed kosztami i zostawiają samochody na ulicach dzielnicy. Utrudnia to komunikację dla pieszych, niszczy zieleń oraz elementy małej architektury. „Codziennie rano kilka tysięcy kierowców z odległych dzielnic i miejscowości [...] parkuje swoje samochody na wąskich uliczkach Saskiej Kępy – mówi się w petycji. – Saska Kępa stała się parkingiem Warszawy”.

Linki:

Dołącz do naszej społeczności

Napisz do nas!

Zaproponuj newsa