46 aktualna temperatura 8 °C
ciśnienie 1017 hPa pm2.5 27 μg/m3
Dobre powietrze. wilgotność 98% pm10 41 μg/m3
czwartek, 19 maja 2011 r.

Pomnik generała znów oblany czerwoną farbą

Przenoszenie pomnika tylko dlatego, że jest oblewany farbą, byłoby ustępowaniem idiotom. Sądzę, że za tą dewastacją może stać młodzieżówka PiS - sugeruje Olimpia Zaborska ze stowarzyszenia Pokolenia. Organizację tę tworzą - jak mówi szef warszawskiego SLD Sebastian Wierzbicki - współpracujący z partią "starsi wiekiem działacze ZSMP i opiekunowie lewicowych miejsc pamięci".
My nie przenosimy PiS-owi żadnych pomników, niech się odczepią od naszych - dodaje Wierzbicki. On też skłania się do wersji, że dewastacje ma polityczne tło. - Nie zrobili tego prascy chuligani, ale środowiska niechętne generałowi - twierdzi.

Pomnik gen. Zygmunta Berlinga, który od 1985 r. stoi między zjazdami z Trasy Łazienkowskiej na Wał Miedzeszyński, od dawna dzieli politycznie. Generała z cokołu próbowali już zrzucić działacze AWS, wcześniej orzekli, że to agent NKWD, który "wynosił z radzieckich magazynów koce, bluzy oraz spodnie drelichowe" i na upamiętnienie nie zasługuje. Ostatni partyjny osąd Berlinga to czasy rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego i grupy partyjnych dekomunizatorów, którzy ze wsparciem IPN podążali szlakiem tablic, patronów i pomników minionej epoki. To w tamtym czasie nieznani sprawcy napisali na cokole "zdrajca, agent Stalina".

Od 2008 r. o usunięcie pomnika upomina się Olga Johann, reprezentująca PiS wiceprzewodnicząca Rady Warszawy. Orzekła, że "obraża uczucia patriotyczne Polaków".
Inicjatywa nadal nie ma finału - przyznaje. - Od trzech lat czekam na opinię Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która opiniuje tego typu propozycje.

Za najpoważniejszy bastion oporu działaczka PiS uważa działaczy SLD. Gdy promowała swoją inicjatywę, usłyszała od radnych tej partii: "O nie, Olga, my się tym miejscem zaopiekujemy, posadzimy kwiatki, będziemy dbać".
Właśnie widać, jak się zaopiekowali. Ich bohater jest sukcesywnie oblewany farbą. Nikt tam nie przychodzi, nie ma na Berlinga oka - przekonuje radna Johann. Przyznaje wprawdzie, że Berling był Polakiem, ale "wszystko, co w życiu dostał, pochodziło z Moskwy" i idealnym miejscem dla pomnika byłby Cmentarz Żołnierzy Radzieckich.

Zmianę lokalizacji wyklucza jednak Sebastian Wierzbicki. Zapewnia, że Berling należy do ścisłego grona lewicowych bohaterów:
Walczył o wyzwolenie Polski. To upamiętnienie człowieka, które jest podobnie znaczące jak pomnik Powstania Warszawskiego.

Pomnik stoi trochę na pustkowiu, ale to jednak symboliczne miejsce. Właśnie stąd, z Saskiej Kępy, generał wysłał desant przez Wisłę na pomoc Powstaniu Warszawskiemu na Czerniakowie - przypomina Olimpia Zaborska. Jej stowarzyszenie Pokolenia razem z SLD, PPS i kombatantami powołało komitet opieki nad lewicowymi miejscami pamięci.

Podkreśla zasługi Berlinga:
Gdyby nie on, wiele tysięcy Polaków pozostałoby w ZSRR. On ich stamtąd wyciągnął i wcielił do polskiego wojska. Bo ono było polskie, a nie polskojęzyczne.

Przeciwnikiem przenoszenia pomnika jest też Tadeusz Burchacki z Towarzystwa Przyjaciół Saskiej Kępy:
Generał Berling był z nami zaprzyjaźniony. Przyjechał na Saską Kępę. Opowiadał o czasach wojny. Dostał od nas medal za zasługi dla dzielnicy. Podarował mi fajkę, którą palił w 1944 r. Przechowuję ją do dziś. Mam nawet jego woreczek na tytoń.

Na dewastację pomnika Tadeusz Burchacki ma jedną radę: błyskawicznie czyścić. Posąg generała z umazanymi czerwoną farbą rękami na mycie musiał czekać nieraz nawet po kilka tygodni. Ostatnio musiał być oblany już w maju, bo jeszcze 27 kwietnia - w urodziny generała - monument nie był pomazany.

Pomnikami i miejscami pamięci w Warszawie opiekują się urzędy dzielnic. W tym wypadku Pragi-Południe. Jej rzeczniczka Małgorzata Tytus poinformowała nas wczoraj, że właśnie wybrano firmę, która oczyści posąg. Pucowanie Berlinga zaczyna dziś. Koszt prac wynosi 1968 zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Tagi: Pomnik, Ulica Wał Miedzeszyński, Wandalizm

Wiesz lub widziałeś coś ciekawego? Napisz do nas!
Zobacz również
Przebudowa chodnika przy Wale Miedzeszyńskim

Przebudowa chodnika przy Wale Miedzeszyńskim

środa, 15.07.2020 36

Wąski chodnik wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego prowadzący do przystanku autobusowego Kryniczna będzie szerszy. Trwają już prace. [...]

Nowa ulica na Saskiej Kępie

Nowa ulica na Saskiej Kępie

niedziela, 15.03.2020 21

W marcu na mapie Saskiej Kępy pojawi się nowa ulica. Jej nazwa będzie nawiązywać do pewnego europejskiego Państwa. [...]

Pomnik generała Berlinga zniknie z Saskiej Kępy

Pomnik generała Berlinga zniknie z Saskiej Kępy

niedziela, 2.06.2019 173

Trzymetrowy pomnik wykonany z białego marmuru kojarzą chyba wszyscy przejeżdżający rozjazdami Trasy Łazienkowskiej na Saskiej Kępie. Figura umieszczona na cokole z kieleckiego wapienia upamiętnia generała Zygmunta Berlinga, a została odsłonięta w 1985 roku, pięć lat po śmierci generała. Do końca roku pomnik ma zostać usunięty z Saskiej Kępy. [...]

Hipermarket kontra Osiecka. Czy jest szansa na porozumienie?

Hipermarket kontra Osiecka. Czy jest szansa na porozumienie?

piątek, 15.02.2019 107

Pomnik autorstwa Teresy i Dariusza Kowalskich przez ostatnie lata znajdował się tuż przed kawiarnią Rue de Paris. Ostatnio sąsiedztwo zmieniło się na… sklep spożywczy. A to rozpętało na Saskiej Kępie prawdziwą burzę. [...]

Zobacz też