czwartek , 19 lutego 2015 r. , WL
Zaproponuj newsa!

Saska Kępa zamieni się w pustynię?

Przez lata przyzwyczailiśmy się, że zima zaskakiwała drogowców. Bardzo często wraz z nimi zaskoczone były także osoby lub firmy odpowiedzialne za odśnieżanie chodników. W tym roku zima jest łaskawa dla drogowców i mieszkańców miasta. Nie oznacza to jednak, że nie należy być przygotowanym na nagłe nadejście śniegu. W tym celu najlepiej posypywać chodniki, mimo że śniegu nie widziały najpewniej od zeszłej zimy– tak przynajmniej uważają osoby odpowiedzialne za utrzymanie porządku na Saskiej Kępie.


Na sprawę zwróciła nam uwagę jedna z mieszkanek – pani Marta. W swoim liście pisze do nas „Niemal codziennie, niezależnie od warunków pogodowych (odwilż, temperatura powyżej 0 stopni) a co najważniejsze pomimo braku zalegającego na chodnikach śniegu, wysypywane są ogromne ilości piachu z sola, które zalegają na chodnikach, tworząc warstwy błota i zwały piachu z grudami soli.”

Pani Marta, dla potwierdzenia swoich słów przesłała nam także kilka zdjęć „zabezpieczonych” przed śniegiem i lodem chodników.




Sytuacja opisana przez czytelniczkę dotyczy ulic Zwycięzców i Międzynarodowej. Jak pisze pani Marta: „Akcje takie przeprowadzane są głównie pomiędzy 6 a 7 (…) wtedy gdy juz oczywistym jest jakie są warunki (…)”.

Czyżby firma odpowiedzialna za zapewnienie porządku otrzymywała wynagrodzenie za „odśnieżanie” chodników nawet gdy zimy za oknami nie widać? O całą sytuacje zapytamy Radnych z Saskiej Kępy.

Dołącz do naszej społeczności

Reklama