piątek , 26 lipca 2013 r.
Zaproponuj newsa!

Remont budynku na ul. Niekłańskiej 9/11

Kilka dni temu Pani Katarzyna przysłała do nas list, warto przeczytać i zastanowić się nad Jej spostrzeżeniami

"Saska Kępa jest brzydka. Podczas spacerów widzę groszkowe, pomarańczowe, różowe domy - najtańszy tynk, chaotyczne decyzje, wiejski kicz. Ładne budynki mieszkalne położone w zielonej dzielnicy o pięknym układzie urbanistycznym są regularnie niszczone przez mieszkańców - kłócące się wspólnoty mieszkaniowe oraz bezmyślną administrację, której pracownicy nie mają kompetencji z zakresu architektury i estetyki i sprowadzają cały remont do kwestii rozliczenia budowy. Jako przykład oszpecania dobrej architektury przedstawiam sprawę trwającego obecnie remontu budynku przy ul. Niekłańskiej 9/11.
Bardzo ładna kamienica, pozostająca pod nadzorem konserwatorskim, jest remontowana w sposób karygodny. Przed remontem miała ładny, jasny kolor - teraz pokryto ją najtańszym, pomarańczowym tynkiem.

Jeszcze przed remontem kilkakrotnie prosiłam administrację o podanie koloru budynku (niestety nie mam potwierdzenia na piśmie) - nieskutecznie. Mieszkańcy (tylko ci, którym przypadkiem udało się spotkać ekipę z wzornikiem w dniu decydowania o kolorze elewacji) wybrali jasnożółtą barwę, Wzornik z kolorem wystawiono przed budynkiem, aby wszyscy lokatorzy mogli go zobaczyć - a dzień później, ku zdziwieniu wszystkich, budynek zrobił się pomarańczowy! Aby uratować sytuację postanowiono pomalować wnęki okienne na biało - trochę to pomogło i kamienica, pomimo że wygląda teraz jak szkoła podstawowa, a nie elegancki budynek mieszkalny, zrobiła się akceptowalnie. Niestety, przyszedł konserwator zabytków (nie wiem, kto dokładnie) i zabronił malowania wnęk okiennych na biało. Efekt – straszny. Karygodne jest to, że konserwator zainteresował się wyglądem budynku dopiero po otynkowaniu go na pomarańczowo (po pomalowaniu wnęk okiennych na biało budynek wyglądał średnio, ale znośnie - konserwator może chciał dobrze, ale nie uwzględnił obecnego koloru budynku i tylko popsuł estetykę elewacji).

Budynek przy ul. Niekłańskiej 9/11 mógłby być piękny - ma dobre proporcje, ładną bryłę. Będzie nijaki. Ot, zrobiono remont - położono tynk i mieszkańcy powinni się cieszyć.
Remonty budynków w Warszawie często są przeprowadzane w podobny sposób, jak na ul. Niekłańskiej - ktoś przypadkowy decyduje o wykończeniu budynku i potem wszyscy mieszkamy w brzydkim mieście.

Rozumiem, że administracja jest od spraw administracyjnych, ale oczekuję umożliwienia mi współdecydowania o wyglądzie budynku w sposób demokratyczny, uważam, że remont jest prowadzony nieprofesjonalnie - najpierw jedna z sąsiadek wybrała kolor, bo akurat spotkała ekipę remontową (nie wiem, czemu akurat ta 1 sąsiadka, skoro w budynku jest ponad 40 mieszkań), potem wtrącił się konserwator i po jego wizycie budynek wygląda jeszcze gorzej. Żaden prawdziwy architekt nie brał chyba udziału w tym remoncie.

Polecam spacer na Niekłańską i wyciągnięcie wniosków - może mój głos uratuje inne budynki przed oszpeceniem przez samych mieszkańców.

Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie regulaminu estetycznego Saskiej Kępy i nadzór architektów (najlepiej mieszkających w tej dzielnicy). Do przemyślenia."

Katarzyna


A tak wygląda kamienica

Tagi: remonty, ulica Niekłańska,

Zobacz również

Otwarcie placu zabawa przy szpitalu na Niekłańskiej

Otwarcie placu zabawa przy szpitalu na Niekłańskiej

środa, 10.05.2017 55

Uroczyste otwarcie placu zabaw dla dzieci przy Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza w Warszawie. [...]

Ruszyła "Akcja Szpital Niekłańska"

Ruszyła "Akcja Szpital Niekłańska"

piątek, 31.05.2013

Na Oddziale Pediatrycznym Szpitala przy ul. Niekłańskiej ruszyły prace renowacyjne w ramach "Akcji Szpital Niekłańska" [...]

Dołącz do naszej społeczności

Reklama